Anegdoty

Albert Einstein | 2010-12-21 11:50:40

W 1925 roku Albert Einstein przebywał w Brazylii. Za Cicerone w Rio de Janeiro służył mu człowiek drobny, ale ważny - przewodniczący lokalnej Akademii Nauk. Co jakiś czas wyszarpuje z kieszeni garnituru notes i coś energicznie notuje. Po kolejnej powtórce sceny Einstein grzecznie pyta, co też gospodarz tak dzielnie zapisuje.
- Ach, wie pan, gdy mi przychodzi do głowy jakaś idea, zapisuję ją, bo obawiam się, że ją zapomnę.
A na to Einstein:
- Zazdroszczę panu. Ja miałem tylko jedną ideę w życiu…

Dolacz do nas

Mój panel

Dodaj nowy moduł
Treco | logo

Zaloguj się lub zarejestruj

Masz już konto? Zaloguj się do portalu za pomocą formularza.
Jesteś nowym użytkownikiem? Zarejestruj się w jednym prostym kroku.

Innowacyjna gospodarka

Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą Przyszłość.

Projekt współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej
Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka Działanie 8.1:
Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej

realizacja: Netizens Peppermint