Wyszukiwanie

wyszukiwanie zaawansowane >

Anegdoty

  • Erwin Schrödinger

    Erwin Schrödinger zastanawiał się, jakim sposobem organizmy unikają śmierci. Po prostu można stwierdzić, jedzą piją i oddychają. Nazywamy to zwykle przemianą materii, ale to myląca nazwa. Przecież wszystkie atomy węgla, siarki, tlenu, wodoru są takie same. Cóż przynieść może przemiana jednego atomu w drugi? A może żywimy się energią? Jednak każda energia jest warta tyle samo co każda inna, dlaczegóż więc nie można podtrzymywać życia, dostarczając mu energii w postaci ciepła? Odpowiedź, której udzielił Schrödinger, jest zaskakująca. Żywimy się porządkiem otoczenia. Pobieramy wysoce uporządkowaną materię, po czym wydalamy ją w postaci zdegenerowanej o znacznie niższym stopniu uporządkowania.

  • Alfred Nobel

    Ponoć piękna kobieta, którą stary Nobel darzył miłością, odeszła z młodszym matematykiem (miał to być ponoć znakomity szwedzki matematyk Magnus Mittag-Leffler). Nobel żywił od tamtego czasu uraz do tej nauki i wszystkiego, co z tą nauką związane. Na koniec zaś zastrzegł, że nagroda, którą ustanowił, nie będzie dotyczyć osiągnięć w czystej matematyce. Być może Nobel obawiał się, że w razie objęcia fundowaną nagrodą matematyków jego konkurent byłby do niej niemal stuprocentowym kandydatem. Inne tłumaczenie z gatunku plotkarskich jest takie, że Nobel i Mittag-Leffler po prostu się nie znosili, z jakichś nieznanych powodów, jeszcze od ławy szkolnej.

  • Albert Einstein

    Albert Einstein był namiętnym palaczem. W młodości palił przeważnie cygara, zresztą liche. Potem zaczął palić fajkę i bardzo się do niej przywiązał. Podobno nie wypuścił jej z rąk nawet wtedy, gdy pewnego razu wywróciła się jego żaglówka i wpadł do wody. Wśród licznych, także dziwacznych, wyróżnień i honorów Einsteina znalazło się dożywotnie członkostwo Klubu Palaczy Fajek w Montrealu. Przyjmując to wyróżnienie, Einstein miał powiedzieć:
    - Palenie fajki zapewnia spokojny i obiektywny osąd spraw ludzkich.

  • Albert Einstein

    Na innym przyjęciu w Ameryce, na którym przebywał Einstein, pani domu, chcąc się pochwalić wiedzą z astronomii, wskazała na obiekt na niebie, mówiąc:
    - To jest Wenus, poznaję ją, bo zawsze lśni jak piękna kobieta.
    - Przykro mi - odpowiedział Einstein - ale planeta, którą pani pokazuje, to Jowisz.
    - Ach, panie profesorze, pan jest naprawdę niezwykły, z tak olbrzymiej odległości potrafi pan rozpoznać płeć planety!

  • Albert Einstein

    Albert Einstein zaczął dopiero czytać w wieku dziewięciu lat, zawsze miał też kłopoty z pisaniem, za to z myśleniem żadnych problemów. Podobnie jak wielu innych uczonych, Einstein pochłonięty pracami naukowymi nie przywiązywał wielkiej wagi do spraw życia codziennego. Po co na przykład czyścić buty, gdy ciągle pada deszcz, lub nosić w tym czasie kapelusz, kiedy schnie on o wiele wolniej niż jego włosy?

  • Thomas Alva Edison

    Thomas Alva Edison mógł zasnąć wszędzie, w dowolnym czasie, na czymkolwiek. Widziano go śpiącego na warsztacie z ramieniem zamiast poduszki; na krześle ze stopami na biurku; na łóżku polowym - zupełnie ubranego. Widziano go śpiącego przez trzydzieści sześć godzin, tylko z jednogodzinną przerwą, w czasie której zjadł wielki befsztyk z ziemniakami i szarlotkę oraz wypalił cygaro; wiem też, że zasypiał na stojąco.

  • Issac Newton

    Pewnego razu Isaak Newton zaprosił na obiad przyjaciela, ale zapomniał o tym uprzedzić służbę. Gdy gość się zjawił, zobaczył na stole jedno nakrycie, a stwierdziwszy, że uczony akurat dokonuje obliczeń, zjadł obiad, i nie chcąc mu przeszkadzać, wyszedł.
    - To dziwne - rzekł Newton skończywszy pracę. - Gdyby nie dowody rzeczowe, które stoją na stole, mógłbym sądzić, że dziś nie jadłem obiadu... 

  • Issac Newton

    Słynny również ze swojego roztargnienia Newton był autorem listu do zaprzyjaźnionego z nim generała:
    "Opowiadają tu, że wygrałeś dwukrotnie bitwy i podobno zostałeś zabity. Napisz mi, proszę cię usilne, ile w tym prawdy? Chyba wiesz dobrze, jak zmartwiłaby mnie twoja śmierć."

  • Cyprian Kamil Norwid

    Niedostatek był stałym towarzyszem artystów i ludzi pióra. Cyprian Kamil Norwid tak napisał o Józefie Ignacym Kraszewskim:
    O ty, jakkolwiek sława laurem darzy, 
    Nie jesteś z swego wyzuty,
    Bo jesteś pierwszym z ojczystych pisarzy,
    Który ma buty. 

  • Abraham Lincoln

    Któregoś wieczoru Lincoln wybrał się do teatru w Springfield. Zajął miejsce na widowni tuż przed podniesieniem kurtyny. Swój wysoki jedwabny cylinder położył na fotelu obok. Przedstawienie już się zaczęło, kiedy na salę weszła korpulentna dama i usiadła na fotelu obok Lincolna. Rozległ się trzask i Lincoln zobaczył swój sprasowany cylinder. 
    - Madame - rzekł - gdyby zapytała mnie pani wcześniej, uprzedziłbym, że mój cylinder nie pasuje na panią.

Dolacz do nas

Mój panel

Dodaj nowy moduł
Treco | logo

Zaloguj się lub zarejestruj

Masz już konto? Zaloguj się do portalu za pomocą formularza.
Jesteś nowym użytkownikiem? Zarejestruj się w jednym prostym kroku.

Innowacyjna gospodarka

Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą Przyszłość.

Projekt współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej
Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka Działanie 8.1:
Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej

realizacja: Netizens Peppermint