Wyszukiwanie

wyszukiwanie zaawansowane >

Anegdoty

  • Joseph John Thomson

    W swych wspomnieniach Sir Joseph John Thomson opisał zabawny incydent z dzieciństwa, kiedy dostał od ojca w prezencie mikroskop i bardzo się cieszył z możliwości oglądania maleńkich przedmiotów. Pewnego dnia przybył w odwiedziny przyjaciel ojca, któremu chłopiec pokazał przez mikroskop swój włos. Gość był wyraźnie rozczarowany.
    - Czy włos jest widoczny? - spytał chłopiec.
    - Ależ tak, widzę go!
    - Czyż nie jest wielki?
    - Tak, ale nie mogę na nim dojrzeć numeru! - odparł gość.
    - Numeru? - zdziwił się chłopiec.
    - Tak, numeru, przecież w Biblii powiedziano, że wszystkie włosy są policzone.

  • Maria Skłodowska-Curie

    Maria Skłodowska-Curie chociaż jest uznawana za obrończynię kobiet, to nie popierała wszystkich nowości. Krótko przed śmiercią, widząc nowe buty swojej córki powiedziała:
    - Och moje biedactwo, jakież okropne obcasy. Nie, nigdy mnie nie przekonasz, że kobiety są stworzone do chodzenia na szczudłach.

  • Maria Skłodowska-Curie

    Maria Skłodowska-Curie była bardzo skromną, pracowitą i porządną kobietą. Podczas spotkania z drugim prezydentem Polski Stanisławem Wojciechowskim, Prezydent zapytał:
    - Czy pamięta pani jasiek, który mi pożyczyła na drogę, gdy jechałem z Paryża do Warszawy?
    - Pamiętam nawet, że pan mi go zapomniał zwrócić - odpowiedziała uczona.

  • Erwin Schrödinger

    Erwin Schrödinger był nieprawdopodobnym kobieciarzem. Nieustanna pogoń za coraz to nowszymi kochankami była tym, co utrzymywało Schrödingera  w stanie twórczego napięcia. Dla wszystkich swych kobiet pisywał okolicznościowe wiersze i poematy, sławiąc je za przynoszenie mu natchnienia. Jego jedyna żona do końca życia była wyrozumiała, przyjmując ze spokojem podboje męża i pozostając w bardzo dobrych stosunkach z jego kochankami. Jednego razu powiedziała:
    - Wiem, że byłoby łatwiej żyć z kanarkiem niż z koniem wyścigowym, ale ja naprawdę wolę rumaka.

  • Bertrand Russell

    Bertrand Russell wygłosił kiedyś popularny odczyt astronomiczny. Opowiadał, jak Ziemia obraca się dookoła Słońca, a ono z kolei kręci się wokół środka wielkiego zbiorowiska gwiazd, zwanego naszą galaktyką. Pod koniec wykładu w jednym z końcowych rzędów podniosła się niewielka, starsza pani i rzekła:
    - Wszystko, co pan powiedział, to bzdura. Świat jest naprawdę płaski i spoczywa na grzbiecie gigantycznego żółwia.
    Naukowiec z uśmieszkiem wyższości spytał:
    - A na czym spoczywa ten żółw?
    Starsza pani miała gotową odpowiedź:
    - Bardzo pan sprytny, młody człowieku, bardzo sprytny, ale jest to żółw na żółwiu i tak do końca!

  • Ernest Rutherford

    Sir Ernest Rutherford uważał, że dobry badacz musi umieć szybko oceniać rzędy różnych wielkości fizycznych. Jednym z jego ulubionych pytań na ustnych egzaminach było pytanie, ile wynosi indukcyjność obrączki ślubnej. Rozpowszechniona była wówczas metoda Gaussa, dlatego egzamin zdawał każdy student, który odpowiadał, że rzędu średnicy obrączki, czyli około 1 cm. Pewnego razu, gdy Rutherford zadał swoje ulubione pytanie, przepytywany student z pewnością w głosie odpowiedział:
    - 654,3.
    Zupełnie zaskoczony naukowiec zapytał:
    - A jakich jednostek pan używa?
    - Jednostek umownych, panie profesorze - odpowiedział student.

  • Ernest Rutherford

    Sir Ernest Rutherford demonstrował kiedyś słuchaczom rozpad radu. Ekran raz świecił, raz ciemniał. Rutherford objaśniał:
    - Teraz panowie widzą, że nic nie widać. A dlaczego nic nie widać, to zaraz panowie zobaczą.

  • Henry Augustus Rowland

    Henry Augustus Rowland pewnego razu występował podczas rozprawy sądowej jako biegły powołany przez prokuratora. Obrońca oskarżonego, chcąc podważyć wiarygodność stwierdzeń, obciążających jego klienta, zapytał:
    - Profesorze Rowland, a jakie ma pan kwalifikacje, by zeznawać w tym procesie?
    Rowland zmierzył adwokata wzrokiem i spokojnie odparł:
    - Jestem najwybitniejszym fizykiem amerykańskim.
    Po zakończeniu rozprawy jeden z obecnych tam przyjaciół Rowlanda powiedział do niego:
    - Czy rzeczywiście powinieneś się tak przedstawić sądowi?
    - A cóż innego miałem powiedzieć? Przecież zeznawałem pod przysięgą! - odparł  Rowland.

  • Wilhelm Röntgen

    Wilhelm Röntgen otrzymał kiedyś list, w którym pewien pan prosił go o przysłanie kilku promieni i instrukcji ich użycia, ponieważ nie ma czasu, by przyjechać do uczonego osobiście. Röntgen odpowiedział:
    - W tej chwili nie mam niestety promieni. Pragnę przy tym zauważyć, że ich wysyłka to nadzwyczaj skomplikowana sprawa. Już łatwiej będzie panu przysłać mi swoją klatkę piersiową.

  • Srinivasa Ramanujan i Godfrey Harold Hardy

    Srinivasa Ramanujan był pochodzącym z Indii legendarnym matematykiem, który nie posiadając formalnego podstawowego wykształcenia matematycznego dokonał znaczących odkryć z analizy matematycznej, teorii liczb, szeregów nieskończonych i kilku innych dziedzin. Godfrey Harold Hardy, który współpracował i przyjaźnił się z Ramanujan'em, wspominał, jak kiedyś odwiedził go w Putney złożonego chorobą:
    - Przyjechałem do niego taksówką o numerze 1729, a kiedy zwróciłem uwagę, że to nieciekawa liczba i mam nadzieję, że nie przyniesie mi to pecha (Hardy nawiązuje tu do Paradoksu Nieciekawej Liczby Berry'ego), Srinivasa odparł, że nie powinienem się martwić, bo to jest przecież bardzo ciekawa liczba. Najmniejsza liczba dająca się na dwa sposoby wyrazić jako suma dwóch sześcianów liczb dodatnich (1 i 12 oraz 9 i 10).

    Od tej pory 1729 nazywa się  liczbą Hardy'ego-Ramanujan'a.

Dolacz do nas

Mój panel

Dodaj nowy moduł
Treco | logo

Zaloguj się lub zarejestruj

Masz już konto? Zaloguj się do portalu za pomocą formularza.
Jesteś nowym użytkownikiem? Zarejestruj się w jednym prostym kroku.

Innowacyjna gospodarka

Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą Przyszłość.

Projekt współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej
Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka Działanie 8.1:
Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej

realizacja: Netizens Peppermint