Wyszukiwanie

wyszukiwanie zaawansowane >

Porady praktyków

Szkolenia w cytatach i anegdotach - część I

19 sierpnia 2011
Szkolenia w cytatach i anegdotach - część I

„Lepiej mieć usta zamknięte i wydawać się głupim, niż je otworzyć i rozwiać wszelkie wątpliwości” Mark Twain

Tematem przewodnim dzisiejszej dawki cytatów i anegdot jest mówienie, a właściwie jego szkodliwość. Prezentowane treści możesz zastosować zawsze, gdy podczas swoich szkoleń poruszasz ten temat, a także wtedy, gdy wspominasz całkowicie o czymś innym. W artykule przedstawione są zarówno cytaty i anegdoty dotyczące ściśle tematu mówienia, jak i zupełnie z nim niezwiązane. W ten sposób chcę Ci pokazać, jak ciekawe efekty można uzyskać dzięki zasadzie kontrastu - poprzez łączenie zagadnień z pozornie odległych dziedzin. 

Jak to w końcu jest z tą komunikacją? Co powinieneś zrobić, żeby się efektywnie komunikować? Z jednej strony - mówić, gdyż dzięki temu możesz zyskać uznanie oraz wykazać się swoją wiedzą, elokwencją i dowcipem. Z drugiej natomiast - milczeć, chcąc uniknąć błędów, lecz równocześnie słuchać i pytać, by zyskać sympatię. Co zatem powinieneś wybrać? Najbardziej uniwersalną radę w tym zakresie prezentuje Zenon z Kition, w swoim słynnym stwierdzeniu: „Natura dała nam jeden język, a dwoje uszu po to, ażebyśmy słuchali dwa razy więcej, niż mówili”. Zgadza się z nim Bernard M. Baruch, mówiąc: „Większość ludzi sukcesu, których znam, to osoby, które więcej słuchają niż mówią”. Większość osób zdaje sobie sprawę z tego, że nadmiar mówienia może szkodzić. Niewiele z nich natomiast zna odpowiedź na pytanie - „dlaczego?”. W tym artykule udzielimy na nie odpowiedzi, gdyż tylko znajomość przyczyn pozwoli nam wyeliminować negatywne efekty.

„Kto mówi wszystko, co wie, wygada także to, czego nie wie” (Francis Bacon). Dlaczego tak się dzieje? Dlatego że mówiąc, mimowolnie przekazujesz kontrolę nad rozmową drugiej osobie - prędzej czy później zada Ci ona pytanie, na które nie będziesz znał odpowiedzi. Nawet jeżeli jesteś geniuszem, nie warto się tym popisywać - wtedy nie tylko zrazisz do siebie innych, ale także podkopiesz swoją wiarygodność. Jak powiedział Mark Twain: „Najpiękniejsza ze wszystkich tajemnic: być geniuszem i tylko samemu o tym wiedzieć”. Ludzie lubią rozwiązywać tajemnice. Jeżeli pozwolisz im na to, Twój geniusz zostanie doceniony. Jeżeli podasz im rozwiązanie na tacy, wywołasz tylko rozczarowanie i niesmak. Dlatego swój geniusz przejawiaj głównie w zachowaniu, a nie w słowach, które „nie powinny być większe od czynów” (Henryk Sienkiewicz). 

Jeśli nie chcesz demonstrować swojego geniuszu, powstrzymaj się od dawania nieproszonych rad. „Dawanie rad zawsze jest błędem, ale danie dobrej rady nigdy ci już nie zostanie przebaczone” (Oscar Wilde). Dlaczego ludzie reagują źle, gdy udziela się im nieproszonych rad? Dlatego że są one odbierane jako krytyka, której większość ludzi nie akceptuje. Dale Carnegie w zaledwie jednym zdaniu ujął podstawowe zasady efektywnej komunikacji: „Nie krytykuj, nie potępiaj i nie narzekaj; doceniaj wysiłki innych; wzbudzaj u rozmówcy zainteresowanie”. Jak widać, ostrzeżenie przed krytyką umieścił na pierwszym miejscu. 

Krytyka może nieść ze sobą poważne konsekwencje. Przekonała się o tym żona pewnego bankiera, pozująca do portretu Maxowi Liebermannowi. Kiedy poczyniła kilka krytycznych uwag na temat swojego konterfektu, artysta przerwał jej groźnie: - Jeszcze jedno słowo, a namaluję panią taką, jak pani naprawdę wygląda!

Nieumiejętność powstrzymania się od krytyki może być także kosztowna - i to w znaczeniu dosłownym. Przekonał się o tym Rudyard Kipling, który mieszkał przez kilka dni w pewnym nowojorskim hotelu. Przed odjazdem oświadczył właścicielowi, że nie spotkał dotychczas tak brudnego i drogiego miejsca. Hotelarz przyjął te słowa w milczeniu, ale rachunek przedłożony Kiplingowi wzbogacił o następującą pozycję: "Za impertynencję - dwa dolary!"

Unikanie krytyki nie znaczy, że swoją wiedzę i doświadczenie masz zachować tylko dla siebie - byłoby to duże marnotrawstwo. Ważne jest, abyś dzielił się nimi tylko z tymi, którzy tego chcą. „Mów tylko wtedy, gdy cię zapytają, ale żyj tak, aby cię pytano” (Paul Claudel). Czy Twoje rady nadal będą wtedy odbierane negatywnie? Wręcz przeciwnie! Ludzie będą Ci za nie wdzięczni.

Mark Twain ma jednak trochę odmienne zdanie na ten temat. „Być dobrym jest szlachetnie. Lecz uczyć innych, jak oni mają być dobrzy, jest jeszcze szlachetniejsze i nie wymaga tyle wysiłku”. To, którą drogą podążysz, zależy tylko od Ciebie. Zastanów się jednak, czy korzyści, jakie możesz odnieść w relacjach z innymi osobami, nie są warte odrobiny wysiłku.

O swoim geniuszu mów rzadko, ale używaj go często, kiedy mówisz. Uchroni Cię to przed nieprzemyślanymi wypowiedziami. Pamiętaj, że „mówić nie myśląc, to tak jak strzelać nie celując” (Miguel de Cervantes) - strzelając bez celowania, możesz łatwo kogoś zranić. Stare przysłowie mówi: „Pomyśl dwa razy zanim coś powiesz”. Jak to się przekłada na praktykę? „Nigdy nie mów wszystkiego, co wiesz, ale wiedz zawsze, co mówisz” (George Bernard Shaw). „Mów tylko to, co może przynieść pożytek innym lub Tobie” (Benjamin Franklin). „Mówić trzeba prosto, a myśleć w sposób skomplikowany, nie na odwrót” (Josef Franz Strauss).

To jednak nie wystarczy do tego, aby ludzie nie tylko Cię szanowali, ale też lubili. Na szczęście istnieje zasada, która pozwoli Ci osiągnąć sukces także w tym drugim obszarze. „Umiesz mówić prawdę? Naucz się też jej słuchać” (Józef Ignacy Kraszewski). Jeżeli chcesz uczyć innych, musisz być gotowy, aby przyznać się także do własnych błędów. Inaczej rozmówca nie uwierzy w szczerość Twoich intencji, a wygłoszone uwagi potraktuje jako bezpodstawną krytykę i osobisty atak.

Dlaczego umiejętność przyjmowania krytyki jest taka ważna? Dlatego że tylko akceptując własne słabości, będziesz mógł postawić się w sytuacji drugiej osoby, a jak powiedział Henry Ford: „Jeżeli istnieje jakiś jeden sekret sukcesu, to jest to umiejętność przyjmowania cudzego punktu widzenia i patrzenia z tej perspektywy z równą łatwością, jak z własnej”. Perspektyw jest jednak bardzo wiele. Skąd wiadomo, która z nich jest tą właściwą? Weźmy na przykład takie łóżko. Większości ludzi kojarzy się ono z bezpieczeństwem. Tymczasem Mark Twain trafnie zauważa, że: „Łóżko jest najniebezpieczniejszym miejscem na świecie. 80 procent ludzi w nim umiera”. Również tym statystykom nie powinieneś jednak do końca wierzyć, ponieważ powszechnie wiadomo, że „statystyki są jak bikini. To, co pokazują, jest interesujące, ale to, co skrywają, jest kluczowe” (Aaron Levenstein).

Wiele osób wykorzystuje je jednak na swoją korzyść. Do osób tych należał między innymi Winston Churchill. Przemawiając kiedyś w parlamencie, zdumiał on swoich przeciwników, cytując z pamięci dziesiątki liczb. Po skończonej debacie jeden z sekretarzy zapytał go: - Sir, jak pan mógł zebrać te wszystkie dane w tak krótkim czasie? My potrzebujemy pół roku, aby tego dokonać! - Możliwe - odpowiedział z uśmiechem Churchill. - I chyba tyle czasu będą musieli zużyć nasi przeciwnicy, aby udowodnić, że te dane są fałszywe.

Odbiegliśmy jednak od tematu mówienia - choć i to ma swoje zalety, bowiem: „Najtrudniej zbić argumenty kogoś mówiącego nie na temat” (Stefan Kisielewski). Wracając do perspektyw: najlepiej chyba odnieść się do prawa Balaniego, które mówi: „Jak długo trwa minuta, zależy od tego, po której stronie drzwi toalety się znajdujesz”. I tu po raz kolejny Winston Churchill dostarcza nam trafnego przykładu. Gdy brytyjski premier złamał nogę, lekarz opiekujący się nim oświadczył: - Pańska noga mnie nie zachwyca, ale nie jestem nią też specjalnie zmartwiony! - Ja też bardzo bym się nie martwił, doktorze - odparł Churchill. - gdyby to właśnie pan złamał nogę.

Patrząc z perspektywy naszego rozmówcy, widzimy, że najciekawszym tematem do rozmowy jest… on sam. „Każdy pragnie zostać docenionym. Tak więc, jeśli doceniasz kogoś, nie trzymaj tego w tajemnicy” (Mary Kay Ash). Doceniamy drugą osobę nie tylko prawiąc jej komplementy, ale także okazując zainteresowanie. W tym celu musimy jednak przestać choć na chwilę mówić. Mimo że wiemy, jak ważne jest to dla naszych relacji z innymi osobami, pokusa mówienia często przeważa. Dlaczego tak się dzieje? Dlatego że potrzeba zaimponowania rozmówcy jest niekiedy silniejsza niż chęć wywarcia dobrego wrażenia. „Człowiek uczyni wiele, by go lubiano, i uczyni wszystko, by mu zazdroszczono” (Mark Twain).

Mówiąc o sobie, chcemy także zaspokoić potrzebę bycia zrozumianym przez innych. Niestety, jeżeli nasi rozmówcy nie są gotowi, by nas wysłuchać - może się to obrócić przeciwko nam. Przekonała się o tym Marjorie Christie, kiedy podczas jednego ze swoich odczytów stwierdziła: - Od wieków kobiety są traktowane niesprawiedliwie i są niedoceniane przez mężczyzn. Czyż istnieje rodzaj cierpienia, który nie byłby ich udziałem?! - Tak - odezwał się z sali głos męski. - Kobiety nigdy nie cierpiały w milczeniu.

Na koniec tego artykułu - drobna porada organizacyjna. Aby cytaty wywarły pożądany skutek i zostały docenione przez uczestników, najlepiej przedstawić je w formie pisemnej. Ma to szczególne znaczenie w przypadku wykorzystania cytatów kontrowersyjnych lub sprzecznych z tym, co dotychczas mówiłeś. Twoja wypowiedź może wówczas zostać odebrana opacznie i wywołać negatywne reakcje wśród uczestników - zwłaszcza, jeśli nie zrozumieją dowcipu. Do zachowania formy pisemnej nie jest Ci potrzebny projektor multimedialny. Cytat możesz wydrukować na zwykłej kartce papieru i po zaprezentowaniu uczestnikom szkolenia powiesić na ścianie lub też zapisać go wcześniej na flipcharcie i odsłonić w odpowiednim momencie. Dobrym pomysłem jest także rozlosowanie ponumerowanych karteczek wśród uczestników szkolenia, z zastrzeżeniem, że mają ich nie otwierać. Kiedy dojdziesz do odpowiedniego miejsca, wymień numer cytatu, a jego odczytanie pozostaw osobie, która go wylosowała. Doda to całej sprawie tajemniczości i pozwoli zwiększyć zaangażowanie uczestników.

Jak jednak sprawić, by rozmówca chciał słuchać tego, co mówimy? Zdaniem Seneki Młodszego: „Jeśli chcesz być kochany, kochaj sam”. Zatem jeżeli chcesz być wysłuchany - wysłuchaj sam. Okazanie drugiej osobie zainteresowania oraz zaspokojenie jej potrzeby przynależności i uznania niesie korzyść również dla Ciebie samego, gdyż „Przyjemność dawania pamięta się dłużej niż przyjemność brania” (Chamfort). Żeby jednak słuchać, najpierw musisz przestać mówić. Dlatego tematem kolejnego artykułu będzie milczenie. Serdecznie zapraszam Cię do lektury.

Joanna Waśków

 

 


Ocena:
Ocena: 6/6

Komentarze

Komentarze użytkowników

  • Claudia Koblik | 03.12.2011 14:54
  • Świetnie napisany tekst- sam jest dowodem tego, jaj cytaty i anegdoty potrafią ubarwić jakiś temat i wzbudzić zainteresowanie czytelnika. Cytaty sprawiają ponadto, że tekst jest bardziej wiarygodny- nie ma na celu zbesztania czytelnia ani "nakazania" mu milczenia, tylko pokazuje, jak ludzie na przestrzeni wieków postrzegali gadatliwość. Uważam, że poza celami szkoleniowymi, artykuł ten jest bardzo dobra radą dla każdego człowieka w życiu codziennym. Z chęcią przeczytam kolejną część.

  • Ocena:
    Ocena: 6/6
Anna Balion
  • Anna Balion | 14.10.2011 11:17
  • Po pierwsze gratuluję oryginalnego pomysłu na artykuł, który został napisany i złożony z zgrabnie dobranych cytatów. Dzięki temu artykuł czyta się lekko, przyjemnie i z dużym zrozumieniem. Po drugie ciekawe ujęcie i przedstawienie tematyki komunikacji (w kontekście mówienia, udzielania krytyki, argumentowania, milczenia, itd). I po trzecie artykuł jest cennym źródłem ćwiczeń na szkolenia (te podpowiedziane wprost i te będące inspiracją między wierszami). Dla przykładu: wybrałam 10 cytatów, które posłużyć mogą jako motto dla uczestników szkolenia po jego zakończeniu. Każdy losuje (lub wybiera) jedno i bierze je jako cel/zadanie do wykonania/trenowania po szkoleniu. Podziękowania dla autora. Komentarz dotyczy cz. I i II artykułu.

  • Ocena:
    Ocena: 6/6
Dolacz do nas

Mój panel

Dodaj nowy moduł
Treco | logo

Zaloguj się lub zarejestruj

Masz już konto? Zaloguj się do portalu za pomocą formularza.
Jesteś nowym użytkownikiem? Zarejestruj się w jednym prostym kroku.

Innowacyjna gospodarka

Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą Przyszłość.

Projekt współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej
Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka Działanie 8.1:
Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej

realizacja: Netizens Peppermint