Wyszukiwanie

wyszukiwanie zaawansowane >

Porady praktyków

Jak uczyć, żeby nauczyć - czyli o efektywnej nauce w pracy trenera - część II

6 grudnia 2012
Jak uczyć, żeby nauczyć - czyli o efektywnej nauce w pracy trenera - część II

Wymagający umysł

Drogi Czytelniku, witam Cię ponownie!

Celem poprzedniego artykułu z cyklu było pokazanie Ci podstawowych mechanizmów funkcjonowania ludzkiego umysłu. Teraz przyszedł czas na to, aby pójść krok dalej, czyli dowiedzieć się, jak te mechanizmy przekładają się na proces uczenia się oraz jak je wykorzystać dla zwiększania efektywności własnej nauki i prowadzonych przez siebie szkoleń. Wszystkie techniki pamięciowe bazują w mniejszym lub większym stopniu na tych mechanizmach. Powinniśmy jednak zdawać sobie sprawę, że nie są one samowystarczalne. Techniki pamięciowe mają swoje wymagania. W im większym stopniu je spełnimy, tym większą skutecznością się nam odwdzięczą. Dobra wiadomość jest taka, że większości z tych wymagań możemy łatwo sprostać. Co więcej, będzie to miało pozytywny wpływ nie tylko na funkcjonowanie technik pamięciowych, ale całego naszego umysłu. Jakie to są wymogi i jak w praktyce najłatwiej im sprostać, dowiesz się z niniejszego artykułu.

Po pierwsze: spokój

Stres stanowi z pewnością czynnik motywujący i mobilizujący do działania. Niestety, skutki jego działania są destrukcyjne dla procesu zapamiętywania. W obliczu silnego stresu mechanizmy pamięci po prostu przestają należycie funkcjonować. Jeśli Twoje myśli zaprzątać będą problemy zawodowe lub osobiste, nie będziesz w stanie należycie skoncentrować się na nauce. Na szczęście istnieją skuteczne sposoby na rozwiązanie tego problemu.

Na początek pozbądź się zakłóceń zewnętrznych. Zdecyduj, ile czasu chcesz poświęcić nauce i wydziel go w swoim kalendarzu, tak, aby nie kolidowała ona z innymi zadaniami. W miarę możliwości odłącz się od świata zewnętrznego. Wycisz telefon, wyłącz skrzynkę e-mailową, zamknij drzwi, a jeśli zajdzie taka konieczność, włóż zatyczki do uszu. Pamiętaj, że ciągłe zakłócenia uniemożliwiają większości osób wejście w stan głębokiej koncentracji, kluczowej dla efektywnej nauki. Z kolei gwałtowne wyrwanie z takiej koncentracji przez zewnętrzne zakłócenie, może łatwo wyprowadzić z równowagi i spowodować zapomnienie znacznej części przerobionego materiału.

Gdy zapewniłeś już sobie spokój zewnętrzny, przyszedł czas na spokój wewnętrzny. Prostym sposobem jego uzyskania jest sesja relaksacyjna. Połóż się lub usiądź w wygodnym fotelu. Nogi wyprostuj przed sobą, a ręce ułóż wzdłuż tułowia, wnętrzem dłoni do góry. Oddychając przeponowo, z każdym wydechem rozluźniaj poszczególne części ciała, poruszając się od stóp wzwyż. Gdy już osiągniesz pełne rozluźnienie, wyobraź sobie, co zyskasz dzięki nauce. Pozwól się ponieść wyobraźni i zobacz swoją spektakularną przyszłość. Kiedy już nasycisz się tym widokiem, zacznij delikatnie ruszać palcami, dłońmi, stopami, a następnie mocno się przeciągnij. Czujesz podniecenie związane z nauką? To świetnie! Wysoki poziom motywacji z pewnością ułatwi przyswajanie wiedzy i poprawi funkcjonowanie Twojego umysłu. Jeśli nie masz czasu na pełną relaksację, pozwól sobie przynajmniej na kilka głębokich, rozluźniających oddechów. Pośmiej się także przez chwilę, bo przecież śmiech to zdrowie, a także znakomity sposób na pobudzenie umysłu do działania.

Ważnym narzędziem, które zawsze powinieneś mieć przy sobie, jest czysta kartka. Kiedy się uczysz, zwłaszcza z zastosowaniem technik bazujących na wyobraźni, do Twojej głowy zaczynają napływać pomysły, często zupełnie oderwane od aktualnego procesu nauki. Bywają to myśli bardzo cenne, ale niestety szkodliwe dla efektywności nauki, gdyż obniżają poziom koncentracji. Najprostszym sposobem, żeby sobie z nimi radzić, jest zapisywanie ich na kartce. To, że w trakcie uczenia się na egzamin z prawa podatkowego wpadłeś na pomysł, jak usprawnić proces dostaw w swojej firmie oraz przypomniałeś sobie, że dzisiaj są urodziny Twojej babci, nie jest dziełem przypadku. Wśród przetwarzanych informacji znalazł się po prostu klucz skojarzeniowy do pozornie niezwiązanych z nimi kwestii, a umysł, pobudzony do działania, z łatwością to skojarzenie odtworzył. Więcej informacji na temat działania takich skojarzeń znajdziesz w pierwszym artykule tego cyklu, a z kolejnych dowiesz się, jak takie klucze samodzielnie produkować.

Kiedy prowadzisz szkolenie, wymogi pozostają takie same. Zmienia się natomiast sposób ich wdrożenia. Na początek zadbaj o odpowiednią salę, najlepiej poza miejscem pracy uczestników. Więcej informacji na temat zalecanego miejsca nauki znajdziesz w dalszej części artykułu. Zadbaj także o odpowiedni czas szkolenia. Optymalnym rozwiązaniem są szkolenia całodzienne. Jeśli jednak nie ma takiej możliwości, to postaraj się przynajmniej, aby było to szkolenie na początku lub na końcu dnia pracy, a nie w jego środku. Nic tak nie odwraca uwagi uczestników, jak przerwane w połowie zadanie, do którego za chwilę będą musieli powrócić.

Aby uczestnicy mogli w pełni uczestniczyć w szkoleniu, musisz zbudować poczucie bezpieczeństwa. Są oczywiście wyjątki wynikające ze specyfiki szkoleń, ale mają one wtedy postać celowych działań, wywołujących określone zachowania oraz stany emocjonalne. Jak sprawić, aby uczestnicy czuli się bezpiecznie? Przede wszystkim poprzez spisanie zasad współpracy, czyli tak zwanego kontraktu. Ważne, żeby nie był on narzucony przez trenera, ale wyszedł od samych uczestników. Trener może tylko wspierać ich podczas jego tworzenia. Najważniejszą zasadą, która powinna się znaleźć w każdym kontrakcie, jest zasada poufności. Tylko świadomość, że nic nie wyjdzie poza salę szkoleniową, pozwala uczestnikom obniżyć bariery ochronne oraz uwolnić wyobraźnię. W kontrakcie powinny się także znaleźć zasady eliminujące niepotrzebne zakłócenia, takie jak dzwoniące telefony komórkowe czy wychodzenie na kawę w połowie modułu szkoleniowego.

Istnieje wiele sposobów na to, aby uwolnić myśli uczestników szkolenia od codziennych problemów, pod warunkiem, że wyeliminowane zostaną zakłócenia zewnętrzne. Pierwszym i kluczowym z nich jest zainteresowanie uczestników. W tym celu możesz wykorzystać różnorodne haczyki na uwagę, anegdoty oraz ciekawe ćwiczenia. Nie lekceważ także znaczenia humoru. Stanowi on nie tylko znakomitą formę relaksu, ale też znacznie zwiększa szybkość zapamiętywania. Humor jest ważnym elementem żywego obrazu, któremu poświęcony będzie odrębny artykuł. Podczas szkoleń coraz częściej stosowane są także sesje relaksacyjne. Jeżeli nie czujesz się na siłach do samodzielnego przeprowadzenia takiej sesji, możesz skorzystać z gotowych nagrań. Zachęcam Cię także do zainteresowania się kinezjologią, czyli ćwiczeniami wspomagającymi pracę umysłu. Stanowią one świetne energizery, pozwalające jednocześnie uzyskać efekty relaksacyjne oraz poprawiające koncentrację, kreatywne myślenie i zdolność zapamiętywania. Dobre na likwidację napięcia mięśniowego, przekładającego się na napięcie wewnętrzne, są ćwiczenia rozciągające, np. "sowa". Z kolei ćwiczenia równoważące, np. stanie na jednej nodze z zamkniętymi oczami, pobudzają organizm do działania oraz uwalniają niewielkie ilości adrenaliny.

Jeżeli bomba tyka, należy ją rozbroić. W przeciwnym razie wybuchnie w najbardziej niedogodnym momencie. Tą bombą są sprawy zaprzątające umysły osób biorących udział w szkoleniu. Jeśli widzisz, że jakaś kwestia uniemożliwia im pełny udział w szkoleniu, nie zamiataj jej pod dywan, ale przenieś na grunt publiczny. Tylko znając problem, będziesz mógł coś z nim zrobić. Czasem uczestnicy po prostu muszą wyrzucić coś z siebie. Dobrą praktyką jest organizacja rundy na początku szkolenia, podczas której uczestnicy dzielą się tym, z czym przyszli. Lepiej na początku stracić trochę czasu na omawianie problemu, niż potem borykać się z oporem ze strony grupy. Nie eliminuje to konieczności ciągłego monitorowania zachowań i reakcji uczestników, ale daje Ci wgląd w nastroje, z jakimi rozpoczynają szkolenie.

Po drugie: miejsce

Uczyć możemy się właściwie wszędzie. Jednak im bardziej to miejsce będzie dostosowane do naszych potrzeb, tym lepsze rezultaty w nauce osiągniemy. Podstawą jest odpowiednie krzesło. Podczas gdy fotel znakomicie nadaje się do relaksacji i snucia fantazji, to jego wpływ na koncentrację jest destrukcyjny. Zwykłe krzesło z dobrym podparciem dla pleców sprawdza się znacznie lepiej. W warunkach domowych można wykorzystać np. krzesło komputerowe. W przypadku sal szkoleniowych, najczęściej stosowane są krzesła w standardzie ISO. Nie mam do nich większych zastrzeżeń, pod warunkiem, że są odpowiednio wyprofilowane. Jeżeli kiedyś zdarzyło Ci się siedzieć podczas szkolenia na krześle, którego oparcie było zbytnio odchylone do tyłu, to wiesz, o czym mówię.

Kolejna sprawa to kolor pomieszczenia. Dla niektórych ma on duże znaczenie, a dla innych - nie. Dużo zależy od tego, jaki cel chcesz osiągnąć. Jeśli podczas szkolenia zamierzasz przekazać dużą ilość wiedzy, unikaj pomieszczeń w delikatnych, ciepłych kolorach, takich jak beż i brąz, ponieważ możesz łatwo uśpić swoich uczestników. Zdecydowanie lepiej sprawdzi się kolor morski lub turkusowy. Czerwony może nadmiernie pobudzać podczas omawiania drażliwych kwestii, a z kolei puste białe ściany mogą utrudnić zbudowanie poczucia bezpieczeństwa. Nawet jeśli nie masz wpływu na wybór sali, to warto być świadomym, jakie reakcje w uczestnikach może ona wywołać. Pamiętaj, że dzięki drobnym zabiegom, takim jak rozwieszenie kolorowych plakatów czy porozmieszczanie ciekawych i barwnych przedmiotów, możesz w znacznym stopniu ograniczyć negatywny wpływ zastosowanych kolorów. 

Układ pomieszczenia, zwłaszcza w przypadku szkoleń, jest niezwykle ważny. Podobnie jak z kolorami, zależy on od efektu, jaki chcesz osiągnąć. Podkowa z krzeseł daje Ci najlepszy kontakt z uczestnikami, zwiększa ich zaangażowanie oraz poziom koncentracji. Sprawdza się ona znakomicie nie tylko podczas szkoleń z umiejętności miękkich, ale także w przypadku szkoleń "wiedzowych", prowadzonych metodami aktywnymi. Do jej podstawowych ograniczeń należy ilość materiałów szkoleniowych oraz wielkość grupy. Jeśli materiałów dodatkowych jest niewiele, zwykle wystarczy podkładka do pisania. Jeśli jednak materiałów jest dużo i korzysta się z kilku jednocześnie, taki układ wprowadza chaos. Alternatywnym rozwiązaniem dla niego jest podkowa z biurek. Daje ona trenerowi swobodny dostęp do uczestników, a im daje przestrzeń do pracy. Świetnie sprawdza się to podczas pracy indywidualnej lub w niewielkich grupach, ale generuje sporą barierę dla bardziej aktywnych form warsztatowych, takich jak scenki, zadania ruchowe czy praca w większych grupach. Podczas gdy układ taki dobrze sprawdza się w dyskusjach na tematy zawodowe, to trudniej w nim rozmawiać na tematy osobiste oraz dzielić się własnymi odczuciami i pomysłami.

Zarówno podkowa z krzeseł, jak i z biurek, stawiają duże ograniczenia, jeśli chodzi o liczbę uczestników. W przypadku dużych grup, krzesła ustawiane są najczęściej w rzędach, a usytuowany przed nimi trener zmienia się w wykładowcę. I to właśnie ten układ wymaga od trenera największych umiejętności, jeśli chodzi o efektywne przekazywanie wiedzy. Utrzymanie wysokiego zaangażowania podczas takich szkoleń oraz sprawienie, aby uczestnicy wynieśli z nich dużo wiedzy, jest możliwe. Traci się w nim jednak kluczowe dla wielu szkoleń elementy, takie jak nauka przez działanie oraz podejście indywidualne. Dlatego kiedy tylko to możliwe, zadbaj o odpowiednią wielkość grupy oraz układ sali pozwalający na przełamanie barier pomiędzy trenerem a uczestnikami.

To jeszcze nie koniec artykułu, a zaledwie pierwszej jego części. Dowiedziałeś się z niej, jak zapewnić odpowiednie dla procesu nauki warunki zewnętrzne oraz jak chronić się przed zakłóceniami płynącymi z zewnątrz. W kolejnej poznasz między innymi sposoby przebicia się przez bramę pamięci krótkotrwałej oraz umieszczania informacji we właściwych szafach archiwum Twojego umysłu. Zapraszam do lektury!

Joanna Waśków

Ocena:
Ocena: 0/6
Dolacz do nas

Mój panel

Dodaj nowy moduł
Treco | logo

Zaloguj się lub zarejestruj

Masz już konto? Zaloguj się do portalu za pomocą formularza.
Jesteś nowym użytkownikiem? Zarejestruj się w jednym prostym kroku.

Innowacyjna gospodarka

Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą Przyszłość.

Projekt współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej
Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka Działanie 8.1:
Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej

realizacja: Netizens Peppermint