Wyszukiwanie

wyszukiwanie zaawansowane >

Porady praktyków

Prowadzenie warsztatów rozwojowych w duchu psychologii procesu - część V

25 lipca 2013
Prowadzenie warsztatów rozwojowych w duchu psychologii procesu - część V

Amplifikacja

W poprzednim artykule tylko wspomniałem o wzmocnieniu, czyli amplifikacji procesu, natomiast dzisiejszy artykuł chciałbym poświęcić wyłącznie tej strategii pracy z procesem oraz przedstawić ją na dwu przykładach - uczestnika odczuwającego lęk związany z uczestnictwem w nowej grupie warsztatowej oraz uczestniczki mającej tendencję do nerwowego pstrykania podczas wystąpień publicznych. Celowo użyłem określenia „strategia”, a nie technika czy metoda, ponieważ amplifikację można raczej potraktować jako pewnego rodzaju typ oddziaływania na uczestników, jest ona więc bardziej formą niż treścią aktywności uczestników.

Amplifikacja

Termin „amplifikacja” jest zaczerpnięty z psychologii Carla Gustava Junga i dotyczy pracy z marzeniami sennymi. Jung, analizując sny swoich pacjentów, starał się „wzbogacać treść marzenia sennego o wszystkie podobne, możliwe, analogiczne obrazy” („Psychologia C. G. Junga” Jolande Jacobi). Miało ono na celu odkrycie esencji, głębi w tym, co się przejawia w snach. Podobnie psychologia procesu stara się dotrzeć do głębi w tym, co się akurat przejawia u uczestników warsztatów (a podobnie materią, nad którą się pracuje, mogą być na przykład marzenia senne). Arnold Mindell, twórca psychologii procesu, rozszerzył zastosowanie wzmocnienia poza obszar marzeń sennych - wzmacniać można dowolny sygnał w kanale, w którym się pojawia lub też przenieść go do innego kanału. Mówiąc bardziej zrozumiałym językiem, jeżeli prowadzący zwróci uwagę na konkretny sygnał u uczestnika, chociażby na powtarzający się, przykuwający uwagę tik, obraz lub dźwięk generowany przez uczestnika, może zdecydować się wzmocnić go w danej modalności, na przykład kinestetycznej, wzrokowej lub słuchowej, albo przenieść ją w inną modalność (na przykład obraz lub dźwięk przekształcić w ruch - „Wyobraź sobie, jakbyś poczuł to w ciele i spróbował dać ciału swobodę w zgłębieniu i wyrażeniu tego...”).

Wzmocnienie poczucia płynącego z ciała

Amplifikacja służy dotarciu do głębszego znaczenia, opiera się o zwiększanie samoświadomości oraz samoobserwację uczestników podczas pracy nad danym sygnałem. Przydatne w tym procesie jest posiadanie już pewnego poziomu samoświadomości przez uczestnika. Chciałbym przytoczyć sytuację z mojej praktyki warsztatowej, gdy uczestnik zapytany, co obecnie przykuwa najbardziej jego uwagę, jest dla niego najważniejsze w życiu, zasygnalizował, że ciężko mu zastanowić się nad tym, ponieważ główne, co odczuwa w tej chwili, to lęk wynikający z bycia w nowej grupie. Ćwiczenie rzeczywiście zostało przeprowadzone na początku warsztatu, bez fazy integracji, wspomniany uczestnik, dajmy na to - Tomek, miał więc święte prawo do czucia się niewystarczająco pewnie w nowej grupie; jego lęk okazał się natomiast bardzo dobrym materiałem do pracy. Wpierw poprosiłem Tomka o refleksję, w jaki sposób oraz w której części ciała odczuwa ten lęk. Opisał go jako „lód” czy „zimno” obejmujące klatkę piersiową.

W poszukiwaniu dopełnienia

Samo dotarcie do wewnętrznego stanu oraz zostawienie uczestnika z nim nie miałoby na niego dobrego wpływu, zaproponowałem więc mu, by poszukał dopełnienia powyższego poczucia (celowo nie użyłem słowa: przeciwieństwo, ponieważ zakłada ono bycie w opozycji, kontrze, bycie przeciw czemuś, ja natomiast staram się dostrzec harmonię między różnymi poczuciami - gdyż ani za mało, ani za dużo nie jest dobrze, istotna jest równowaga między nimi). Punktem zaczepienia dla mnie były słowa Tomka, że zazwyczaj tak czuje się na początku warsztatów, potem udaje mu się przepracować ten stan - ma więc on dostęp do innego poczucia, które „rozpracowuje” wyżej wspomniane. Moim naturalnym skojarzeniem było „ciepło” jako dopełnienie do „zimna”, wolałem jednak nie dzielić się swoim przypuszczeniem, by nie sugerować Tomkowi tego, czego poszukuje. I dobrze zrobiłem, bo określił je nie jako „ciepło”, tylko jako „ruch”, „aktywność” (choć jest to też zgodne z wiedzą naukową, że zimno, a szczególnie zero absolutne, oznacza totalny bezruch). Poprosiłem Tomka, by usiadł spokojnie i dał sobie czas, by wzmocnić to nowe poczucie, również umiejscowione w klatce piersiowej, po czym zapytałem go, czy w pewnym sensie ten „ruch” roztopił wspomniane „zimno”. Tomek jest osobą z dość dużą samoświadomością i doświadczeniem pracy nad sobą, taka praca okazała się więc wystarczająca. Gdyby natomiast dotarcie do dopełnienia sprawiało mu kłopot, mógłbym nakierowywać go na nie poprzez obrazy oraz poczucia wewnętrzne związane z sytuacjami, gdy dobrze i pewnie czuł się na rozpoczęciach warsztatów i wzmocnienie pojawiającego się procesu.

Wzmocnienie ruchu oraz obrazu

Inna sytuacja, której chciałbym poświęcić kilka zdań, dotyczyła nerwowego, trochę nawet kompulsywnego odruchu pstrykania, który pojawiał się u uczestniczki podczas wystąpień publicznych. Uczestniczka, nazwijmy ją Karoliną, zastanawiała się, czemu odczuwa bardzo silną ochotę pstrykania, gdy prezentuje się przed większą ilością ludzi. Nawet jeżeli była w stanie powstrzymać się od niego, pewna potrzeba kontynuowania pozostawała. Rozpoczęliśmy pracę nad jej pstrykaniem. Gdy wyobraziła sobie, że występuje publicznie, poprosiłem ją, by pozwoliła sobie na nie, a nawet więcej - by robiła to do woli i czerpała z tego przyjemność. Pierwszą reakcją był opór - skoro tyle czasu z tym walczyła, czemu miałaby potraktować pstrykanie jako pewnego rodzaju sprzymierzeńca? Potem jednak zdecydowała się to zrobić. Gdy pstrykanie zostało wzmocnione, pojawiło się dodatkowo pewne specyficzne bujanie się na boki - z nogi na nogę. Razem zaczęliśmy chodzić w kółko, bujając się i pstrykając. Mnie omawiany gest kojarzył się z czymś agresywnym, prowokującym, wyzywającym - tak jak pstrykanie komuś prosto w twarz, natomiast gest Karoliny był pozbawiony agresji. Bardzo dobrze współgrał z chodem, udało jej się złapać w całości wspólne tempo - uspokajające, rytmiczne. Poprosiłem Karolinę, by wykorzystała ten rytm w wyobrażonej sytuacji wystąpienia publicznego i by wgłębiła się w to, co jej on daje - było to poczucie bezpieczeństwa, pewnego rodzaju troska o siebie. Postanowiłem przenieść sygnał z ciała w obraz, który kojarzy jej się z takim stanem. Rytmiczne bujanie się skojarzyło jej się z leżeniem jako dziecko w kołysce i obrazem babci uśmiechającej się do niej znad kołyski. Był to bardzo wczesny obraz z jej dzieciństwa, niósł również dla niej duże znaczenie emocjonalne. Sama zdziwiła się, że wróciło do niej to wspomnienie, ponieważ w ciągu ostatnich kilku lat nie pamiętała o nim.

Znaczenie kryjące się w obrazie kołyski

Dla Karoliny to był bezpieczny świat, w którym takie kategorie jak niebezpieczeństwo, atak, zranienie jeszcze nie istniały. Poprzez pstrykanie chciała złapać ten jednostajny rytm, co pozwoliłoby jej zdystansować się do sytuacji wystąpienia publicznego, a w ramach niego przede wszystkim do negatywnej oceny ze strony obserwujących. Świat wyobrażonego wystąpienia publicznego tym różnił się od świata babci i kołyski, że niestety nie był on pozbawiony kategorii niebezpieczeństw i zranienia, dlatego też, nie mogąc oczekiwać od świata, że będzie bezpieczny, Karolina chciała sama sobie dać to poczucie. Jednostajny rytm pstrykania jawił się jej jako coś przewidywalnego, niezagrażającego. Poprzez amplifikację Karolina dotarła do tego, co przejawia się na głębszym poziomie w obrazie kołyski oraz pstrykaniu podczas wystąpień. W efekcie mogła przekształcić ten sygnał w poczucie wewnętrznej troski oraz zaopiekowania się sobą, co stałoby się pewnego rodzaju buforem jej reakcji na nieprzychylną reakcję audytorium - krytyka nie byłaby już tak raniąca.  

Paweł Tempczyk

Ocena:
Ocena: 0/6
Dolacz do nas

Mój panel

Dodaj nowy moduł
Treco | logo

Zaloguj się lub zarejestruj

Masz już konto? Zaloguj się do portalu za pomocą formularza.
Jesteś nowym użytkownikiem? Zarejestruj się w jednym prostym kroku.

Innowacyjna gospodarka

Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą Przyszłość.

Projekt współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej
Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka Działanie 8.1:
Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej

realizacja: Netizens Peppermint