Wyszukiwanie

Wyniki wyszukiwania

Znaleziono ponad 494 wyniki w dziale Inspiracje.

Możesz zawężyć ilość dopasowań korzystając z wyszukiwarki zaawansowanej.

Anegdoty

100+
  • Matematyk, profesor Uniwersytetu Lwowskiego Stanisław Saks zatrzymał się pod oknem sklepowym, w którym widniał napis: „Pasztet zajęczy”.
    - Jak myślisz - zapytał towarzyszącego mu profesora Bronisława Klastera  -  czy to rzeczywiście z zajęcy?
    A on na to:
    - Kto go zje, zaraz pozna. Jeśli nie zajęczy, to zajęczy, a jeśli zajęczy, to nie zajęczy.

  • Do Stanisława Wyspiańskiego przyszedł bogaty, niezbyt urodziwy szlachcic, aby poprosić o uwiecznienie swej twarzy na portrecie. Artysta zmierzył go wzrokiem i rzekł:
    - Nie widzę powodów.

Bajki

100+
  • Jak krasnal Gacek poszedł w świat

    Krasnal Gacek pochodził z dobrej rodziny z tradycjami - z dziada pradziada rodzina krasnala słynęła z rybołówstwa. Byli mistrzami w swojej dziedzinie i dzięki temu zyskali szacunek wśród współziomków. Również Gacek marzył o tym, by zostać rybakiem, jednak nie wystarczało mu do tego małe jeziorko w wiosce - on marzył o polowaniach na wieloryby. Często oddawał się marzeniom na ten temat i nie uważał na zajęciach w szkole dla harpunników, dlatego koledzy śmiali się z niego - mówili, że ćwiczy jak zostać przynętą. Konflikty te nasilały się z czasem. Zdenerwowany całą sytuacją krasnal pokłócił się z rówieśnikami, po czym oświadczył, że rusza w świat i zaczął się pakować. Nikt nie potrafił odwieść krasnala od tego pomysłu, nawet przyjaciele, którzy mówili mu, że jest potrzebny w wiosce, tak jak i inni. Za radą Babci Krasnalkowej postanowili, że sprawią, iż Gacek pożałuje swojej decyzji. Gdy nazajutrz krasnal dumnie maszerował przez wioskę, nikt nie zwracał na niego uwagi i nie prosił, aby pozostał z nimi. Zasmucił się tym wielce i, gdy tylko opuścił wioskę, zaszył się w wydrążonej pod pniem świerku norce. Spędził tam dzień i noc, zjadł wszystkie kanapki, jakie sobie przygotował, i począł zastanawiać się, co dalej? Odnaleźli go przyjaciele, którzy postanowili, że w ramach pomocy przechowają krasnala u swoich znajomych - ludzkich dzieci - gdyż wstyd mu było tak prędko wracać do domu. Pomysł ten na tyle jednak przeraził małego krasnala, że postanowił mimo to wrócić do domu.

     

    Bajka ukazuje, jak konflikty mogą popychać ludzi do nieuzasadnionych działań i podejmowania nagłych, często błędnych i nieprzemyślanych, decyzji. Stres, towarzyszący konfliktom, powoduje nie tylko dyskomfort psychiczny, może również zaburzać zdolność prawidłowej oceny sytuacji. Decyzje, podjęte w takim stanie, niejednokrotnie okazują się trudne do naprawienia, dlatego tak istotna jest umiejętność trzeźwej oceny sytuacji w warunkach niesprzyjających.

  • Jak Iskierka spotkała wiosnę

    W krasnalkowej dolinie zima pojawiła się bardzo szybko i wszystko wskazywało na to, że będzie ona długa i mroźna. Krasnale przygotowały się do niej nader starannie - poczyniły spore zapasy konfitur, bryłek soli, suszonych warzyw i drewna, aby niczego w zimie im nie brakło. Jednak mimo ich ogromnego doświadczenia, zebrane zapasy zaczęły się kurczyć, gdyż zima przedłużała się, a nigdzie nie można było zaobserwować żadnych śladów wiosny. Wtedy to Skrobek wybrał się do Babci Krasnalkowej po radę, jak można by wywołać wiosnę. Babcia oznajmiła, że jedynym wyjściem z tej sytuacji są wyściuby - czyli poszukiwanie oznak wiosny w różnych stronach ich krainy. Chętnych do wyściubów znalazło się siedmiu chłopców i dziewczynka - Iskierka. Krasnalki zabrały ze sobą ciepłą herbatę oraz kanapki i wyruszyły w drogę. Szukały długo, lecz bezskutecznie. W pewnej chwili Iskierka znalazła leszczynę, która dopiero co zaczynała rozkwitać. Stał przy niej leśny skrzat, który powiedział jej, że Wiosna zmieniła się w małą orzesznicę, a śnieg zasypał jej norkę. Niestety zgodnie z prawem „Między pory roku nie pchaj się, chłopoku” żaden krasnal nie może odkopać schronienia Wiosny. Jednak Iskierka była dziewczyną i mogła to prawo zignorować. Zaczęła więc kopać korytarz w głąb ziemi, aby dostać się do norki małej orzesznicy. Gdy tylko uwolniła zwierzątko, Wiosna przemieniła się w swoją właściwą postać, a wtedy powiał ciepły wiatr i Iskierka zabrała ze sobą cebulkę krokusa na znak, że to ona odnalazła wiosnę. W nagrodę otrzymała od Babci Krasnalkowej piernik wyściubny, który zawiesiła sobie nad łóżkiem.

     

    Bajka uczy, że w sytuacjach - w których jest się ograniczonym z różnych powodów i nie można swobodnie działać - należy poszukać niekonwencjonalnego rozwiązania. Owszem można pozwolić sprawie biec własnym torem, ale nie gwarantuje to szybkiego rozwiązania problemu, tym bardziej gdy narasta on z każdym następnym dniem. Jeśli ograniczają nas zasady, to można zawsze poszukać jakiejś luki, która pozwoli nam zamknąć problem, nie naruszając jednocześnie przepisów.

Dowcipy

100+
  • W sklepie myśliwskim sprzedawca pyta Fąfarową:
    - Po co pani śrut? Przecież pani nie poluje.
    - Wepchnę go do cielęciny, a jak jeszcze posypię ją przyprawą do dziczyzny, to goście uwierzą, że mój mąż w końcu coś upolował!

  • Z instrukcji oprogramowania: "Opis konfiguracji obejmuje tylko system Windows, ponieważ użytkownicy Linuksa sami sobie poradzą, a użytkownicy Macintoshy przywykli do tego, że wszyscy ich olewają".

Dolacz do nas

Wyszukiwanie zaawansowane

Treco | logo

Zaloguj się lub zarejestruj

Masz już konto? Zaloguj się do portalu za pomocą formularza.
Jesteś nowym użytkownikiem? Zarejestruj się w jednym prostym kroku.

Innowacyjna gospodarka

Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą Przyszłość.

Projekt współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej
Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka Działanie 8.1:
Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej

realizacja: Netizens Peppermint