Marketing partyzancki dobrym pomysłem na dotarcie do klienta

0
274

Czasy, w których wystarczy wykupić reklamę w gazecie, żeby sprzedać produkt, już się kończą. Klienci coraz rzadziej zwracają uwagę na reklamy, wzrok już mniej zatrzymuje się na obrazku, dlatego marketing partyzancki to podstawowe pojęcie, gdy chodzi o dotarcie do klienta. Niezależnie od tego, czy firma jest mała, czy olbrzymia, w końcu każda z nich akceptuje marketing partyzancki jako sensowną strategię.

Co to jest marketing partyzancki?

Marketing partyzancki, z angielskiego guerrilla marketing, to jedna z mniej znanych form marketingu, zbliżona do marketingu wirusowego. Jak każdy inny marketing polega na promowaniu rozmaitych dóbr oraz towarów, jednak wykorzystuje do tego różne niekonwencjonalne techniki. Wszystko zależy od tego, do jakiej grupy odbiorców jest  skierowany. Marketing partyzancki to, na przykład, pisanie sprayem na murach, przyklejanie wlepek w środkach komunikacji miejskiej, przejściach podziemnych, szkołach i wszystkich innych miejscach publicznych, organizowanie ciekawych eventów, takich jak pokazy skateboardingu – czasem legalnie, a czasem półlegalnie. Sporadycznie wiąże się z wykorzystaniem szokujących, drastycznych i kontrowersyjnych treści. Ten tani, szybki i efektowny rodzaj reklamy, przynosi jednak rezultaty jedynie małym i średnim firmom.

Metody wykorzystywane w marketingu partyzanckim odnoszą bardzo nietypowy efekt. Wiadomości o ciekawej reklamie są przenoszone z ust do ust za pomocą plotki. Zdjęcia wlepek czy  pokrytych reklamą murów, umieszczane są na portalach społecznościowych, tak jak i filmiki z eventów. To dodatkowa zaleta tej formy reklamy. Prestiżowe duże firmy raczej nie mogą sobie pozwolić na reklamowanie swoich usług partyzanckimi metodami. Dbałość o reputację nie pozwala im na podejmowanie takich działań. Niektórym jednak firmom, właśnie marketing partyzancki, wyrabia taką reputację, o jaką walczą.

Marketing partyzancki w przeważającej ilości trafia do młodego odbiorcy, nawet takiego, który unika tradycyjnej reklamy. Odbiorca, chcąc nie chcąc, zarażony zostaje memami (informacjami zapisanymi w mózgu). Metoda ta jest przydatna przy promowaniu postaw i stylów bycia, oraz produktów z nimi związanych. Potrafi wykreować dodatkową wartość produktu, tworząc z niego symbol statusu, nośnik wartości. Jest jednak źle znoszona przez konserwatywnego odbiorcę. Dlatego polecana jest tym przedsiębiorcom, którzy wiedzą, do jakiej grupy klientów chcą trafić. Jednak największą zaletą marketingu partyzanckiego jest jego cena. Stosowanie go w obrębie lokalizacji firmy jest bardzo tanie. Koszt produkcji i dystrybucji wlepki jest znikomy, w porównaniu z kosztem reklamy telewizyjnej. W Polsce ten typ reklamy, na dużą skalę, wykorzystał Play, Frugo oraz Heyah.

Założenia marketingu partyzanckiego

Główne założenia, podczas tworzenia kampanii partyzanckiej, to minimum wysiłku i maksimum efektów. Wykorzystanie otaczających firmę możliwości, promowanie wszędzie tam, gdzie dostrzeże się grupę docelową, dostosowanie strategii do odbiorcy, wykorzystanie zachowań społecznych, ale przede wszystkim unikatowe myślenie, wykraczanie poza schematy i konwencje.

Stosowanie marketingu partyzanckiego, wraz z innymi mniej lub bardziej konwencjonalnymi metodami, może przynieść nie tylko podniesienie sprzedaży, ale także służyć kreowaniu wizerunku, specyficznego stylu życia. Idealnym przykładem ogromnego sukcesu jest firma Harley Davidson, która kojarzy nam się nie tylko z doskonałymi motocyklami, ale wiąże się również z całą filozofią dzikości, wolności, niezależności, stylem życia oznaczającym brak jakichkolwiek granic i brak niewykonalnych przedsięwzięć. Taki efekt daje tylko przemyślana i latami wypracowywana reklama połączona z budowaniem marki.

Typowe „masowe” strategie marketingowe są coraz mniej skuteczne. Klienci są bardziej odporni na aluzje sprzedawców. Reklama staje się dla nich monotonna, nudna i uciążliwa. Marketing partyzancki to całkowita zmiana podejścia i myślenia. Bycie niekonwencjonalnym może obudzić, uśpionego tradycyjną formą reklamy, konsumenta.

Podstawowe zasady marketingu partyzanckiego:

  • minimum wysiłku, maksimum efektów,
  • wykorzystuj różne możliwości, które Cię otaczają,
  • promuj się wszędzie tam, gdzie możesz dotrzeć do grupy docelowej,
  • dostosuj strategię do klientów,
  • wykorzystuj zachowania społeczne i system społeczny,
  • myśl unikatowo.

Jakie są zalety marketingu partyzanckiego?

Marketing partyzancki przydatny jest przy promowaniu konkretnych postaw i stylu bycia oraz produktów z nimi związanych. Dotyczy to grup osób odpornych na tradycyjne formy reklamy, np. młodzieży. Potrafi on wykreować wartość produktu, tworząc produkt symboliczny, czyli będący nośnikiem wartości i symbolem statusu.

Przykłady marketingu partyzanckiego

Jako przykład marketingu partyzanckiego mogą posłużyć akcje organizowane przez firmę Wrigley, w ramach kampanii promocyjnej gumy do żucia „Hubba-Bubba”. Polegały one na doczepianiu kolorowych baloników do billboardów innych firm, w taki sposób, iż odnosiło się wrażenie, że prezentowani na plakatach modele wydmuchują balony z gumy balonowej. Akcja odniosła w Niemczech bardzo duży sukces, a o samym produkcie usłyszał cały świat.

W Polsce za przykład może posłużyć akcja organizowana przez środowiska prawicowe, sprzeciwiające się szerzeniu homoseksualnych wartości i chorobliwej wręcz potrzebie manifestacji swojej odmienności przez osoby tej orientacji. W przeciągu jednej nocy ulice i mury w Warszawie zostały pokryte setkami grafik naniesionych przy pomocy farb sprayowych.

Marketing partyzancki w internecie

W związku z nieustającym rozwojem internetu, marketing partyzancki wszedł na zupełnie nowy poziom. Niemal wszyscy specjaliści są zgodni, że nieklasyczne metody marketingowe kreują obraz przyszłego internetu. Marketing partyzancki to dość innowacyjny aspekt marketingu. Przez marketingowców jest różnie definiowany. Dla jednych jest to marketing, na który nie wydajemy ani złotówki, inni wolą określenie, że marketing partyzancki obejmuje nieklasyczne metody marketingowe. Co to znaczy nieklasyczne? Znaczyć to może dosłownie wszystko. Cały proces promocji danej usługi czy produktu ograniczony jest tylko wyobraźnią, kreatywnością i motywacją do ciężkiej umysłowej pracy.

Gdzie znajdują się miejsca w internecie na praktykowanie marketingu partyzanckiego? Wszędzie tam, gdzie jest społeczność, albo można ją zbudować. Do grupy pierwszej należą wszystkie większe portale i fora, w których łatwo jest trafić z treścią do relatywnie dużej liczby ludzi. Reprezentacyjnym przykładem będzie serwis Wykop.pl, którego cała „filozofia” opiera się na odwiedzaniu różnych linków przez niemałą społeczność.

Druga grupa, to miejsca służące nam do budowania społeczności. W zasadzie społeczność do tej pory skupiano wokół własnej strony lub bloga. Obecnie jednak mamy do dyspozycji szereg narzędzi, np.  mikroblogi. Takie serwisy, jak słynny Twitter czy też polski Blip lub Flaker, dają możliwość zbierania społeczności zainteresowanej naszą treścią w jednym miejscu i komunikowania się z nią poprzez krótkie wiadomości tekstowe długości smsa.

Dlaczego warty zainteresowania?

Warto pamiętać o marketingu, jakim jest właśnie marketing partyzancki, gdyż jest on niezwykle popularny i często możemy mieć z nim do czynienia. Zwracajmy uwagę na niekonwencjonalne techniki, jakie wykorzystuje, aby dotrzeć do swoich odbiorców. Jeśli interesuje nas marketing w ogóle, to powinniśmy zainteresować się również marketingiem partyzanckim i posiadać na jego temat jak najwięcej informacji. Warto pamiętać również o tym, że bardzo często jest on krytykowany przez konserwatywnych odbiorców.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here