Powiedz, jak śpisz, a powiem Ci jak pracujesz

0
325

Nikt nie zaprzeczy, że zdrowy sen jest jedną z podstaw utrzymania ciała i ducha w dobrej kondycji. Kiedy nie otrzymujemy snu w satysfakcjonującej ilości i jakości, sposób naszego działania ulega znacznemu pogorszeniu. Co zatem robić, by wykorzystać czas na odpoczynek do maksimum? Oto kilka sprawdzonych porad.

Wszystko zaczyna się od łóżka…

Na początek sprawdź miejsce, w którym śpisz. Twoje łóżko powinno być na tyle duże, aby dawało Ci swobodę wygodnego wypoczynku. Co prawda, nie ma uniwersalnych wymiarów, które zapewniałyby komfort każdemu, gdyż niektórzy mają tendencje do „wiercenia się”, a inni śpią spokojnie całą noc; ważne jest natomiast, aby ilość miejsca nie zakłócała spokojnego snu. Jeśli wierzyć zasadom Feng Shui, łóżko nie powinno stać centralnie na wprost wejścia do pokoju, ani też na ścianie, gdzie znajdują się drzwi. Nie dobrze też umieszczać posłania pod oknem, a najlepiej ustawić je równolegle do drzwi. Niezależnie od tego, czy jesteśmy zwolennikami chińskich zasad aranżacji wnętrz, warto unikać miejsc zbyt gorących, takich jak na przykład ściana pod kaloryferem czy zbyt chłodnych. Ułożenie łóżka należy również dopasować do ilości tolerowanego światła w pomieszczeniu, gdyż całkowita ciemność może być nieosiągalna przy oknie na całą szerokość ściany.

Kolejną kwestią jest materac, na którym śpimy – tutaj najlepszym rozwiązaniem jest poradzenie się specjalisty, gdyż będzie on mógł dopasować materac np. do stanu naszego kręgosłupa. Ogólna zasada jest taka, żeby materac nie był zbyt miękki, gdyż wygnie to nasz kręgosłup do pozycji, która będzie go obciążać. Nie może też być zbyt twardy, aby odcinek lędźwiowy mógł mieć wsparcie. Obecnie na rynku dostępny jest szeroki wybór materaców, można więc dopasować ten zakup w zależności od potrzeb i nakładów finansowych. Najtańsze są zwykłe piankowe, nieco droższe – sprężynowe. Są również materace nowoczesne, które dopasowują się do ciała pod wypływem ciepła, tj. termoelastyczne czy takie, które podtrzymują prawidłowy nacisk na łóżko z tzw. „leniwej pianki”. Warto natomiast pamiętać, aby przy wyborze materaca upewnić się, że nadaje się on do typu stelaża, jaki posiadamy – przykładowo sprężynowe nie idą w parze ze stelażem z możliwością regulacji poszczególnych części łóżka, gdyż może to powodować uszkodzenie materaca.

Po wyborze odpowiedniego łózka zastanówmy się chwilę nad tym, pod czym śpimy. Dobra kołdra powinna zapewnić odpowiedni termoobieg i odprowadzać wilgoć na zewnątrz. Najpopularniejsze kołdry to te z wypełnieniem poliestrowym, gdyż są najłatwiejsze w utrzymaniu i mogą być używane przez alergików. Dla cierpiących na bóle reumatyczne sprawdzą się kołdry wełniane, a dla osób ze skłonnością do podrażnień skóry – z wypełnieniem jedwabnym. Jeśli natomiast chodzi o poduszkę, tutaj głównym kryterium jest utrzymanie odcinka szyjnego w prawidłowej pozycji. Należy ją dopasować do tego, w jakiej pozycji śpimy najczęściej. Jeśli lubisz spać na brzuchu, wybierz dość płaską, miękką poduszkę, jeśli na boku – kup poduszkę wyprofilowaną i dość twardą, jeśli śpisz na plecach – wybierz wysoką, dość twardą poduszkę, aby utrzymać kręgosłup w naturalnym wygięciu. Poduszka jest wydatkiem, w który warto zainwestować nieco więcej pieniędzy, w szczególności, jeśli spędzasz dużo czasu przed komputerem, co dodatkowo obciąża odcinek szyjny kręgosłupa. Prawidłowe przygotowanie do snu pozwoli Ci wykorzystać ten czas na regenerację organizmu i ukojenie zmęczonych mięśni.

Rytuał śpiocha

Kiedy problem sprzętu odchodzi w niepamięć, pojawia się kwestia odpowiedniego przygotowania do snu. Pierwszą zasadą zdrowego snu jest regularność. Powinniśmy, jeśli to tylko możliwe, chodzić spać o stałych porach, jak również budzić się o tej samej porze. Dzięki temu zasypianie jest łatwiejsze, a organizm przyzwyczaja się do regularnego trybu dnia. Po drugie, wyciszajmy napięcie powstałe w ciągu dnia. Weźmy przyjemną kąpiel, wyłączmy telewizor i komputer (i obowiązkowo telefon!). Na dwie godziny przed snem nie powinno się już spożywać posiłków (w szczególności ciężkostrawnych) ani pić alkoholu czy palić, ponieważ pobudzamy w ten sposób organizm. Można natomiast pozwolić sobie na herbatę, np. rumiankową czy melisę.

Sypialnia powinna mieć odpowiednią temperaturę, optymalnie powinno być to ok. 18 stopni. Pomieszczenie powinno być dobrze wywietrzone. Jeśli odczuwamy częste problemy z zaśnięciem, można zapalić świeczkę o zapachu lawendy lub wanilii (na krótko, by zapach nie był zbyt duszący). Sześć godzin snu to absolutna konieczność w przypadku dorosłego człowieka. Jeśli mamy taką możliwość, warto również sprezentować sobie krótką poobiednią drzemkę. Takie „wyłączenie” organizmu w ciągu dnia polepsza koncentrację i ułatwia zasypianie wieczorem.

Kiedy spanie męczy?

Jeśli mamy „płytki” sen i częste budzenie się w nocy wywołuje frustrację, wtedy warto wybrać korzystną technikę relaksacyjną, np. przywoływanie miłych wspomnień, refleksologia, a w ostateczności liczenie owiec. Inna szkoła proponuje, aby w sytuacji, w której wybudzimy się ze snu, nie pozostawać w łóżku, a zająć się jakąś monotonną czynnością do momentu, gdy nadejdzie znużenie. Jeśli jednak mimo wszelkich starań nie wstajemy rano wypoczęci, warto zajrzeć głębiej w styl życia, jaki prowadzimy. Czy zażywamy odpowiednią ilość ruchu? Czy dieta, którą stosujemy, jest prawidłowa? Czy może w ostatnim czasie doświadczyliśmy wielu stresujących sytuacji, które odbijają się na naszym stanie zdrowia? Bez względu na przyczynę nie lekceważmy objawów, gdyż spędzając średnio jedną trzecią życia, śpiąc, warto zadbać, by jakość snu była satysfakcjonująca.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here