treco.pl

treco.pl – rtv i agd, technologie, IT

monitor
RTV i AGD

Jaki monitor dla inwestujących na giełdzie?

Granie na giełdzie w ostatnim czasie cieszy się coraz większą popularnością. O tym jak trudna jest to sztuka wie każdy z nas. Jedną z kluczowych składowych sukcesu w tej branży są odpowiednie narzędzia – i nie mam tu na myśli tylko znajomości rynku i odpowiednich zdolności. Niezależnie od tego czy gramy na giełdzie czy handlujemy kryptowalutami czy kontraktami CFD u brokerów forex, podstawą skutecznej pracy jest stanowisko tradera – m.in. monitor w który będzie się wpatrywał, nieraz i nie dwa przez kilkanaście godzin dziennie. Jaki zatem dobrać? O tym mówi poniższy tekst.

Komputer, smartfon czy tablet?

Istnieje rzecz jasna kilka możliwości uczestniczenia w życiu wirtualnych giełd. Grać można na komputerze stacjonarnym, laptopie, tablecie, a także smartfonie.

Nie ulega jednak wątpliwości, że najwygodniej będzie właśnie przy PC/laptopie. Większy monitor nie męczy oczu w takim stopniu jak wciąż niewielki wyświetlacz urządzenia przenośnego. Łatwiej również o wykonywanie kilku czynności jednocześnie, a ten tzw. multitasking to jedna z podstaw pracy dobrego tradera.

Sam komputer powinien być mocny – warto zainwestować zwłaszcza w procesor oraz szybki dysk SSD. W ten sposób unikniemy potencjalnych spowolnień gdy będziemy korzystali z wielu programów i będziemy śledzili wydarzenia na kilku giełdach jednocześnie.

Jeden monitor czy kilka?

Tak oto płynnie przechodzimy do sedna tekstu – monitora. Nie od dziś wiadomo, że jest to jedna z kluczowych składowych całego setu, warto zatem zadbać o to by był jak najlepszy.

Przede wszystkim – znacznie wygodniej będzie się pracowało na więcej niż jednym. Oczywiście, nie trzeba od razu ustawiać sobie całego panelu przypominającego te, które znamy z filmów przedstawiających centra dowodzenia CIA, ale już dwa monitory ustawione obok siebie sprawią, że praca będzie znacznie wygodniejsza.

Decydując się na takie rozwiązanie, będziemy mogli wybrać mniejsze jednostki o przekątnej 22 cali. Wybierając jednak jeden monitor, z założeniem, że będziemy dzielili obraz, lepiej zainwestować w coś większego – i w tym przypadku 27 cali to zdecydowane minimum.

Typ matrycy

Dobór matrycy nie ma dla tradera szczególnego znaczenia. Z dostępnych typów IPS i TN, lepiej mimo wszystko wybrać droższą i nowocześniejszą IPS. Mniej męczy wzrok, a także wyświetla obraz w lepszej jakości.

Co ważne – jeśli korzystamy z więcej niż jednego wyświetlacza, koniecznie należy zadbać o to by były one takie same. Nie musi to być dokładnie ten sam model, ale warto zwrócić uwagę na tę samą rozdzielczość i przekątną, a także typ matrycy.

Zachowując te same parametry, oko będzie mniej narażone na zmęczenie, a także nie będziemy narażeni na rozpraszanie wynikające z różnej wielkości i jakości wyświetlanej treści.

W przypadku konfiguracji zakładającej 3 monitory, możemy pokusić się o układ 2 mniejsze + 1 większe na środku. Warto jednak w takiej sytuacji zadbać ponownie o to by przynajmniej rodzaj matrycy był ten sam.

Stanowisko tradingowe to podstawa sukcesu

Zastanawiając się nad budową naszego stanowiska tradingowego, warto zastosować się do powyższych zaleceń. Należy pamiętać, że choć wyświetlanie różnego rodzaju tabel i wykresów nie wymaga tak doskonałego obrazu jak w przypadku monitora do multimediów, warto przymknąć oko na koszt zakupu. Wysokiej klasy narzędzia sprawią, że nie będziemy musieli poświęcać uwagi na ewentualne awarie, co pozwoli skupić się tylko i wyłącznie na zarabianiu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.