Hisense będzie lepszym wyborem dla kinomana, który oczekuje Mini LED, głębokiej czerni i Dolby Vision w rozsądnej cenie. Samsung częściej przekona gracza oraz osobę korzystającą z wielu urządzeń smart, ponieważ oferuje dopracowany system Tizen, SmartThings i bardzo niskie opóźnienia.
Jakość obrazu i HDR
W podobnej klasie cenowej Hisense i Samsung stosują różne strategie. Hisense, na przykład w modelu U7NQ, stawia na matrycę VA z podświetleniem Mini LED. Liczne strefy lokalnego wygaszania pozwalają lepiej oddzielić jasne i ciemne fragmenty obrazu. W testowanym wariancie 65-calowym U7NQ miał 713 stref wygaszania, choć ich liczba może zależeć od przekątnej.
Przekłada się to na głębszą czerń i wyższy kontrast w filmach oglądanych po zmroku. Mini LED nie eliminuje jednak wszystkich problemów. Przy małych, jasnych obiektach na czarnym tle może pojawić się poświata, czyli efekt halo, a algorytm wygaszania czasem nadmiernie przyciemnia drobne światła.
Samsung QN85D również korzysta z Mini LED i matrycy VA, dlatego zapewnia dobrą czerń oglądany na wprost. W zależności od przekątnej liczba stref jest jednak inna, a w trudnych scenach telewizor może wybierać między lekkim halo a przygaszeniem jasnych detali. Z kolei modele takie jak Q80D mają klasyczne strefowe wygaszanie i oferują dobry kontrast, ale nie dają tak precyzyjnej kontroli podświetlenia jak Neo QLED.
Istotna różnica dotyczy formatów HDR. Hisense obsługuje Dolby Vision, Dolby Vision IQ, HDR10, HDR10+ i HLG. Samsung pozostaje przy HDR10, HDR10+, HLG i własnym przetwarzaniu obrazu, bez Dolby Vision. Nie oznacza to, że każdy film na Samsungu wygląda gorzej, ponieważ wiele treści korzysta z HDR10. Dla osoby oglądającej produkcje z Dolby Vision brak tego formatu może być jednak realnym ograniczeniem.
| Cecha |
Hisense, np. U7NQ |
Samsung, np. QN85D lub Q80D |
| Podświetlenie |
Mini LED w U7NQ, lokalne wygaszanie |
Mini LED w QN85D, klasyczne wygaszanie w Q80D |
| Formaty HDR |
HDR10, HDR10+, HLG, Dolby Vision |
HDR10, HDR10+, HLG, bez Dolby Vision |
| Jasność |
U7NQ osiągał około 915 nitów w pomiarach dziennych, a w innych testach HDR wyniki zależały od sceny |
QN85D osiągał około 825 nitów w pomiarach dziennych, a QN77F około 700–800 nitów HDR |
| Odświeżanie |
Do 144 Hz, a w wybranych trybach PC więcej |
120 Hz lub 144 Hz zależnie od serii i modelu |
| Dźwięk |
Zwykle mocniejszy, w wybranych modelach z subwooferem i DTS |
Poprawny, z możliwością rozbudowy przez Q-Symphony |
W praktyce Hisense częściej daje bardziej kinowy obraz w ciemnym pokoju, natomiast Samsung może zaoferować mocniejszy efekt jasności w wybranych scenach HDR. Konkretne wyniki zależą od modelu, przekątnej, trybu obrazu i kalibracji. Nie należy więc przenosić parametrów U7NQ na każdą serię Hisense ani wyników QN85D na wszystkie telewizory Samsunga.
VIDAA czy Tizen – co działa lepiej?
VIDAA jest lekkim i szybko reagującym systemem. Menu uruchamia się sprawnie, a podstawowe aplikacje streamingowe, takie jak Netflix, YouTube, Disney+ czy Prime Video, są dostępne. Problemem może być mniejszy wybór aplikacji dodatkowych. W materiałach testowych wskazywano między innymi na brak Spotify i Tidal, dlatego przed zakupem warto sprawdzić dostępność usług, z których korzystasz.
Samsung korzysta z systemu Tizen. Jest bardziej rozbudowany, oferuje SmartThings, AirPlay, Gaming Hub, Multi View i lepszą integrację z urządzeniami domowymi. Dla osoby posiadającej telefon, zegarek, soundbar lub inne urządzenia Samsunga może to oznaczać wygodniejsze sterowanie z jednego miejsca.
Samsung deklaruje do 7 lat aktualizacji Tizen, natomiast Hisense zapowiada do 8 lat wsparcia VIDAA OS dla objętych tym programem modeli. Są to deklaracje zależne od konkretnej serii, regionu i zakresu aktualizacji. Dłuższe wsparcie nie zmienia jednak faktu, że Tizen ma obecnie szerszy ekosystem aplikacji, a VIDAA wygrywa prostotą.
Gaming – czy warto dopłacać?
Obie marki oferują funkcje potrzebne do grania na konsoli i komputerze. Hisense U7NQ obsługuje VRR, ALLM, FreeSync, G-Sync i odświeżanie do 144 Hz. W pomiarach input lag wynosił około 7–16 ms zależnie od rozdzielczości i częstotliwości. Minusem jest brak HGiG, przez co konfiguracja HDR w grach może wymagać większej uwagi.
Samsung zapewnia VRR, ALLM, FreeSync, Game Bar i niskie opóźnienia. W testach QN85D notowano około 10 ms przy 120 Hz i mniej niż 15 ms przy 60 Hz, a QN77F osiągał około 6 ms przy 120 Hz. Różnica nie będzie decydująca dla każdego, ale gracz rywalizacyjny może docenić szybszą reakcję oraz bardziej rozbudowany panel Game Bar.
Wybór dla gracza można sprowadzić do kilku sytuacji:
- Hisense – gdy potrzebujesz 144 Hz, Dolby Vision Gaming i szerokiej obsługi PC.
- Samsung – gdy najważniejszy jest niski input lag i szybki dostęp do ustawień przez Game Bar.
- Hisense – gdy telewizor ma służyć jednocześnie do filmów, sportu i gier.
- Samsung – gdy korzystasz z kilku konsol, komputera i urządzeń wymagających wygodnego przełączania.
Scenariusze wyboru
Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie, czy lepszy będzie telewizor Hisense, czy Samsung. Najwięcej zależy od tego, czy ważniejszy jest obraz filmowy, wygoda obsługi, dostęp do konkretnego formatu HDR czy osiągi w grach.
Wybierz Hisense, jeśli:
- zależy Ci na Mini LED i mocnej czerni w filmach oglądanych wieczorem,
- chcesz korzystać z Dolby Vision, także w wybranych grach na Xboxie,
- szukasz wysokiej częstotliwości odświeżania w korzystnej cenie,
- oczekujesz mocniejszego dźwięku z telewizora bez natychmiastowego zakupu soundbara.
Wybierz Samsunga, jeśli:
- ważniejszy od Dolby Vision jest rozbudowany i dopracowany Smart TV,
- korzystasz z ekosystemu SmartThings lub urządzeń Apple przez AirPlay,
- grasz rywalizacyjnie i cenisz bardzo niski input lag oraz Game Bar,
- telewizor będzie pracował w jasnym salonie albo z kilkoma źródłami obrazu.
Do filmów i seriali w zaciemnionym pomieszczeniu częściej wybrałbym Hisense, szczególnie model z Mini LED, Dolby Vision i dobrym lokalnym wygaszaniem. Do grania oraz codziennego korzystania z wielu funkcji smart bezpieczniejszym wyborem będzie Samsung. Przed zakupem sprawdź jednak konkretną przekątną, liczbę portów HDMI 2.1, dostępne aplikacje i wyniki testów danego modelu, ponieważ różnice między seriami są większe niż sama różnica między markami.